
Siedemdziesiąty siódmy odcinek — czyli dwie siekierki, dwa tomahawki, ewentualnie ciupagi — robimy w duecie: Remek i Marek. 🪓🪓 Temat niby lekki, bo sezon ogórkowy, ale wyszło z tego całkiem serio: co się właściwie stanie, jeśli któregoś dnia stracimy dostęp do technologii, na której stoi nasza praca, szkoła i urząd. Punktem wyjścia jest Huawei, który od 2019 roku funkcjonuje bez błogosławieństwa Google i zamiast zniknąć z rynku, dorobił się własnego HarmonyOS-a — dziś już nie na smartfonach, ale i na komputerach.
Po drodze przeglądamy statystyki StatCountera (Windows ponad 71%, macOS niecałe 20%, Linux 7,5%, ChromeOS mniej niż 1,5% — serio!), zastanawiamy się, dlaczego kolejny rok Linuksa na desktopie znowu się nie wydarzył i czemu tańsze pomysły Microsoftu na Windowsa S też nie chwyciły. 📊 Sprawdzamy, czy Europa ma czym się pochwalić — okazuje się, że ARM, WWW, SSH, Linux, FFmpeg, MP3, GSM, Wi-Fi, no i paczkomaty jednak coś znaczą — tylko systemu operacyjnego jak nie było, tak nie ma. Jest też Tizen jako karta przetargowa Samsunga, Valve robiące Windowsa lepiej niż Windows, Estonia z backupem własnego państwa i OpenAI, które szykuje własny hardware. Wielki Brat 5.0 czeka. 👀
Kończymy dość nieoczywistym wnioskiem: własnego systemu chyba już nie napiszemy i trzeba się z tym pogodzić, ale usług, aplikacji i warstw pośrednich jest cała masa — i to tam warto grać, żeby nie być tym biednym wujkiem z gorszej dzielnicy. 🇪🇺 A jeśli uznacie, że gdzieś popłynęliśmy za bardzo — piszcie, nie obrażamy się. Wakacje, posypiemy głowę popiołem. 😄
Kontakt z nami:
Przerwa Techniczna - mastodon, email
Remek Rychlewski - mastodon, email
Marek Telecki - email